|
|
Zamiast topić Marzannę nasza młodzież świętowała początek sezonu wiosennego na Roztoczu.
Głównym punktem programu był paintball w okolicach Zwierzyńca.
Uczniowie ubrani w specjalistyczne uniformy dostali do rąk markery (czyt. broń). Każdy przeszedł przez dwie rundy bitewnych potyczek w mieszanych składach. Żółta farba na kombinezonie świadczyła o celnych strzałach przeciwników.
Po rozgrywkach udaliśmy się do Ośrodka Edukacyjno-Muzealnego Roztoczańskiego Parku Narodowego. Po projekcji filmowej podziwiać mogliśmy eksponaty związane z florą i fauną regionu.
Nasz powrót do domów poprzedził smaczny obiad w zwierzynieckiej restauracji.
Opinie uczniów na temat wyjazdu:
Lena, 7b: Miły początek sezonu wiosennego.
Iga, 6a: Najbardziej podobał mi się paintball, bo była adrenalina.
Konrad, 6a: Fantastycznie, wydawało się, jakby się było na wojnie.
Hubert, 7b: I nie musiałem iść do szkoły...
Oliwia, 7b: Dużo nowych rzeczy.
Julia G., 7b: Na początku było stresująco, ale potem mi się spodobało.
Julia Ż., 8b: Wystawa była nieciekawa. Paintball bym powtórzyła.
Sylwia, 8b: Jedzenie było dobre.
Karol, 7a, Kuba, kl. 7b: (Doceniamy) Miłe towarzystwo Księdza Adama i podróż z naszymi kolegami.
Olaf, 7b: Można się było wyżyć na paintballu.
Maja, 7b: Bardzo podobała mi się taka forma rekreacji.
Wiktor, 7b: Dla mnie muzeum było wspaniałe!

